Głupstwa które odsłuchują w pracy Serwisanci KOMPUTERÓW

January 23, 2012

Porcja głupstw które odsłuchują w pracy biedni Serwisanci.

[S]Serwisant: No ja pana rozumiem… Ale może pan mi powiedzieć jak panu nie działa panu Word?
[K]Klient: No… pusto na ekranie…
[S]: A jakiego ma pan Windowsa?
[K]: Ale ja mam Linuksa!

[S]: Czy jest Pan gotów się podłączyć?
[K]: Tak.
[S]: Da Pan radę posurfować?
[K]: (poważnie): Nie bardzo. Ale świetnie jeżdżę na nartach!

[S]: A teraz niech pan wpiszę "D"
[K]: Kaaa… Dobrze.
[S]: Yhm… A teraz dwukropek!
[K]: D-w-u-k….

[K]: [zdenerwowany) Internet mi nie działa! Macie to natychmiast naprawić!!
[S]: Dobrze, ale niech pani powie jaki ma pan komputer…
[K]: Ale ja mam tylko modem?

[K]: Komputer mi nie działa.
[S]: Czy wszystkie kable są podłączone?
[K]: Nie wiem, nie widzę… Jest za ciemno.
[S]: Może niech Pani włączy lampkę z tyłu?
[K]: Nie da rady – prądu nie ma…

[S]: Nie rozumiem… nie działa panu polecenie copy?
[K]: Taaak…
[S]: A na pewno pan wpisuje je w wiersz poleceń?
[K]: A to nie można w Notatniku??

[S]: A jaki pani ma wersję Windowsa?
[K]: Tą od Microsoftu…

[K]: Czy to prawda, że jak ma się Linuksa to mój komputer jest bezpieczniejszy od Windowsa?
[S]: Tak, ponieważ wirusy są robione raczej z myślą o Windowsie.
[K]: To niech pan mi powie jak się go uruchamia, bo go nie ma w Moich Programach!!

[K]: Ma pan rację. Ciekawy jest ten internet… <30 sec później>
DARMOWY SEKS! Ciekawe jak to się robi przez ten internet…
[S]: Yyy…

[K]: (starsza pani mówi:) To prawda, że w inrenecie są jakieś szatany które niszczą komputer?
[S]: Ano są… nazywają się Wirusami…

[S]: Jest pan pewny, że mimo tego, że jest teraz rok 2008 ma pan Windows 7 na komputerze?

[S]: Ale proszę pana… Teraz jest 2006… Windows XP… Pan na pewno chcę Windowsa 98?
[K]: (zdecydowanie) Tak!
[S]: No ale czemu?
[K]: Bo Windowsa 98 łatwiej zhackować…
[S]: I chce pan być zhakowany?
[K]: Tak… Bo wtedy pełno kasy się dostaje!!!

[K]: Podobno państwo sprzedają komputery, systemy i tym podobne?
[S]: Taaak…
[K]: To ja chce nakładkę z najnowszym Linuksem na Windows XP.

[S]: A więc chce pan antywirusa na DOSa….

[K]: Proszę pana co to znaczy: "Yu campiuter deljtet al filet"?

[S]: No to niech pani wejdzie w moduł MODE i zmieni pierwszą wartość z 4 na 6. Niech pani pamięta na 6 po jak pani zmieni na 7 to…
<tu nagle słychać głośny krzyk z słuchawki>
… może pani wyskoczyć Niebieski Ekran…

[S]: Jak pani myszka nie działa, to pewnie trzeba ją wyczyścić. Niech pani to sobie zrobi a ja za chwilę wrócę…

[K]: Dzień dobry…
[S]: Słucham?
[K]: To normalne, że komputer nie chce się włączyć jak nie ma prądu, chociaż jest podłączony do modemu?

[S]: Z chęcią pana zarejestruje. Proszę podać adres e-mail.
[K]: Nie mam…
[S]: To ja panu zrobię. Ma pan jakiś nick?
[K]: Nick?
[S]: No… takie… yyy…. przezwisko!
[K]: Niech pan wpiszę Klapuś.
[S]: Dobrze… Klapus małpa…
[K]: <krzyk> JAK PAN ŚMIE NAZYWAĆ MNIE MAŁPĄ?!
[S]: …microsoft.com

[K]: Czy w gwarancji jest coś napisane na wypadek gdyby spadła mi drukarka?
[S]: Mówi pan o tej co pan wczoraj kupił?
[K]: Tak, tak…
[S]: To zależy co się stało…
[K]: Dziś jak ścierałem kurze z niej to mi spadła na podłogę…

[K]: Nie rozumiem… U mnie na tym pańskim czytniku piszę 16x a ledwo się dwie płyty zmieściły!

[K]: (klientka) Dziś chciałam skopiować na dyskietkę film, ale się nie zmieścił, więc nacisnęłam "Kopiuj skrót". I się zmieścił, ale u kolegi się nie odtwarza a umie tak… Co robić?

Serwisant wybrał się do dwóch panów którzy mieszkali w jednym domu…
[K1]: Mógłby pan mnie podłączyć do internetu?
[S]: Raczej nie… Wie pan, tu nie ma kabli, gniazdek…
[K2]: To może mnie??

[K]: JAK TO SIĘ NIE DA ZROBIĆ ANIMACJI A POTEM JEJ WYDRUKOWAĆ?

Studenci

January 23, 2012

Hej, jestem Artur.

Jestem studentem na Politechnice w Warszawie.

Bede pisac tu bloga.
Kiedyś sam robiłem strony zawodowo, na przykład pozycjonowanie – to ostatnia strona, co robiem dla pewnej firmy.